Wróæ do spisu artyku³ów: Artyku³y lub do Aktualno¶ci.

Marek Dyjak - Jeszcze raz - recenzja p³yty
Maciej Sabal // artyku³ pochodzi z netbird.pl

Dyjak daje czadu. I choæ nowa p³yta pozostawia wra¿enie, ¿e móg³by daæ go jeszcze wiêcej, to i tak artysta po raz kolejny udowadnia, ¿e wyrazisty g³os i bezkompromisowy styl mog± daæ mieszankê zaiste wybuchow±.


Rzecz jasna tych wybuchów te¿ nie mo¿na traktowaæ zbyt dos³ownie, poniewa¿ p³yta "Jeszcze raz" jest do¶æ stonowana - przynajmniej je¶li chodzi o tempo, zadziorno¶æ i wolumen g³osu, ale p³ynie z niej du¿a energia.

Po p³ycie "Ostatnia", której tytu³ mia³ ukazaæ zarówno szczyt mo¿liwo¶ci i zakoñczenie pewnego etapu, najnowsza p³yta wokalisty jest utrzymana w podobnej estetyce. Nie jest to bynajmniej zarzut, poniewa¿ Dyjak wypracowa³ sobie pewien styl. Je¶li chodzi o wokal, wiele siê nie zmieni³o, oprócz tego ¿e bard nieco mniej chrypi i wybiera nieco ni¿sze tonacje, pozostaje tym samym Dyjakiem.

Jedno nale¿y w tym miejscu podkre¶liæ: widaæ pewien progres w stosunku do "Ostatniej". "Jeszcze raz" to p³yta bardzo elegancka i dopracowana. Wynika to po troszê z instrumentarium, które niesie skojarzenia z muzyk± jazzow±. Co ciekawe, Dyjak, który kojarzy nam siê z koncertów nieod³±cznie z gitar±, na p³ycie na gitarze nie gra. I tak oprócz Jerzego Ma³ka na tr±bce (wystêpuje z Dyjakiem na koncertach), na fortepianie gra Dariusz Cetner, na basie Janusz Lewandowski, a na perkusji Witold Cis³o. Trzeba przyznaæ, ¿e praktycznie na instrumentarium skojarzenia z jazzem siê koñcz±. Utwory s± bardzo proste harmonicznie, co jednak stanowi ich swoisty urok. Muzycy unikaj± wirtuozerskich popisów, s± wycofani - regu³y s± proste: stanowi± t³o dla Dyjaka. Pokazuje to ¶wietnie utwór o tytule - nomen omen - "Ja jestem Dyjak". Utwór harmonicznie wrêcz groteskowy, o poetyce (za pozwoleniem) punkowej, a mimo to urokliwy i niezwykle sugestywny. Ponadto o przywo³anej elegancji ¶wiadcz± aran¿acje: ka¿dy cz³onek zespo³u zna swoje miejsce, a emocje i napiêcie s± dozowane z wyra¼nym namys³em. Warto jednak podkre¶liæ, ¿e z ka¿dego utworu p³ynie bardzo du¿a energia, dlatego p³yta mocno anga¿uje s³uchacza. I tak - niby utwory s±cz± siê z g³o¶nika powoli i melancholijnie, to jednak czuæ, ¿e Dyjak daje czadu.

Na p³ycie wystêpuje go¶cinnie Stanis³awa Celiñska, która w utworze "¦niadanie na tapczanie" za¶piewa³a, a w zasadzie wyszepta³a kilka wersów. Utwór ten wyró¿nia siê na tle ca³ej p³yty - nie tyle z powodu Celiñskiej (sk±din±d ¶wietnie pasuje do utworu), ile za jej bardzo wdziêczne harmoniczne rozwi±zania, rosn±ce napiêcie i intryguj±cy tekst.

Je¶li napisane zosta³o powy¿ej, ¿e na instrumentarium skojarzenia z muzyk± jazzow± siê koñcz±, nie by³o to do koñca zgodne z prawd±. Oprócz Stanis³awy Celiñskiej bowiem go¶cinnie na p³ycie wyst±pi³ W³odzimierz Nahorny, który zagra³ utwór w³asnej kom pozycji "Jej portret". Naprawdê dobrze siê go s³ucha: po pierwsze Nahorny gra w sposób, w jaki dzi¶ gra ju¿ ma³o który pianista, po drugie Dyjak bardzo ciekawie interpretuje utwór. Nahorny gra bez sekcji rytmicznej, mimo to jednak - jak to Nahorny - przestrzeni stwarza za trzech. Akurat tyle, ile potrzebuje Dyjak.

P³yta "polskiego Toma Waitsa" - jak okrzykniêto pewien czas temu Dyjaka - to niew±tpliwie wielkie wydarzenie jesieni. Je¶li artysta nadal bêdzie tak umiejêtnie dobiera³ wspó³pracowników, teksty, akordy, tonacje (choæ w niektórych momentach a¿ chcia³oby siê, aby obficiej obdarzy³ nas swoim wielkim g³osem) i napiêcie, to nas zaskoczy - oprócz "Jeszcze raz" - jeszcze nie raz.

Maciej Sabal

Tytu³: Jeszcze raz
Artysta: Marek Dyjak
Rok: 2009

Utwory:
01. Wiedeñ noc±
02. ¦niadanie na tapczanie
03. Ja jestem Dyjak
04. Modlitwa
05. Pro¶ba o wizerunek
06. List a w³a¶ciwie dwa
07. Piosenka w sam± porê
08. Jej portret

Oficjalna premiera p³yty odbêdzie siê 26 listopada podczas koncertu w Warszawie.





     Wróæ do spisu artyku³ów: Artyku³y lub do Aktualno¶ci.

Copyright © 2009-2011, ppage & marekdyjak.com